XVI
Dni Światła - Tom I - Dziedzictwo - Część Druga - Rozdział XVII
XVIII

     XVII
     
      Nastała rocznica największego wydarzenia,
jakie rozegrało się tysiące lat temu.
Od tamtej chwili odliczano czas na Świętej Ziemi.
Słowo wcieliło się w żywego Człowieka,
który równocześnie był Synem Bożym.
Sam Bóg Wszechmogący do nas przyszedł,
podobny do nas we wszystkim, oprócz grzechu,
by przynieść Światło Bożej Ewangelii
i ukazać Drogę do Wiecznego Szczęścia
a wraz z Ofiarą Krzyża dać nam Wiekuiste Życie.
Cały skolonizowany Wszechświat
tonął w hołdzie dla Boga w niezliczonej ilości
chrześcijańskich modlitw. Wznosiły je ludzkie wspólnoty,
które rozsiały się niegdyś po gwiezdnej przestrzeni.
     
Z tej okazji rodzina przybyła na Kasjopeję:
dziadkowie, których niedawno odwiedziłem
i rodzice. Na razie nie było z nami Alicji.
Obwoziłem ich gliderem po wyniosłym mieście,
pokazując osiągnięcia koloni.
Chłonęli wzrokiem strzeliste monumenty.
Raz po raz wzdychali, zaskoczeni.
Minęliśmy nadwysoką Diamentową Katedrę,
centrum naukowe, port kosmiczny,
park leśny oraz okoliczne równiny.
Nad Akios górował Krzyż, Symbol Tego,
który tyle wieków temu został na świat wydany,
wcielając się jako niewielkie i słabe dziecko,
zrodzone z Najświętszej Maryi Panny.
On to zbawił nas i dał nam Życie Wieczne.
     
Obchody Narodzin Chrystusa w rodzinnym gronie
uwzniośliły obecnych przy świątecznym stole,
nadając Sens wszystkiemu, co działo się wokół.
Stąd rozpoczynał się zwycięski pochód Wiary
do wszystkich ludzi, mieszkańców Kosmosu.
W ów dzień każdy obserwował nasze wielkie szczęście…
Mieszkańcy innych układów brali z nas przykład
i w ten sposób zbliżali się do Źródła Zbawienia.
     
Cieszyli się bliscy, że dałem im tyle zobaczyć,
a gdy w końcu przybyła Alicja,
nie mogli już przestać się weselić.
A ona przypomniała o wymowie tego Święta,
odczytując różne wersety z Pisma
– z Ewangelii.
     
„A Słowo stało się ciałem
      i zamieszkało wśród nas.
      I oglądaliśmy Jego chwałę,
      Chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca,
      Pełen łaski i prawdy”.
      „Oto dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emanuel, to znaczy Bóg z nami.”
      „[…] nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Powiła swego pierworodnego Syna […]”.
     
Nagle do drzwi zapukali przyjaciele:
Wojciech i Karol przyszli nas odwiedzić,
by potem razem spotkać się w kościele.
Nawet Agata się zjawiła, zachęcona przez nich.
     
Poczułem głębszą niż zawsze wspólnotę,
gdy razem śpiewaliśmy piękne kolędy.
Święta prawdziwie zjednoczyły ludzi.
Zapomniano o wszelkich dawnych zatargach,
a także o wzajemnych oczekiwaniach,
tak iż zachowywaliśmy się jak Dzieci Boże.
     
Życzę wam radosnych Świąt Narodzenia naszego Zbawiciela, pełnych Pokoju, refleksji i Miłości – pozostających z wami na cały następny rok.
     
–Dziadkowie– Spokojnych Świąt z kochającą rodziną, spełnienia pragnień i marzeń. Cudownych i mądrych przyjaciół i żarliwej Wiary w Zmartwychwstanie.
     
–Rodzice– Wszystkiego, co najlepsze w ten Piękny Czas! Radości i spełnionych pomysłów na szczęśliwe dni.
     
–Karol i Wojciech– Życzymy wam dobrych i owocnych Świąt, spełnienia godnych Chrześcijanina wyzwań oraz zasłużonego odpoczynku!
     
–*– Niczego bardziej nie pragnę niż Życia Wiecznego dla nas i wszystkich ludzi. Naśladujmy Jezusa Chrystusa – do końca.
     
–A– Wszystkiego Najlepszego dla was wszystkich. Oby Pan Bóg pokierował naszymi losami i poprowadził nas do tego, co dla nas przeznacza w Niebie i tu na Ziemi. Danielu… jest Nadzieja.
     

     
Zebrani na Mszy Świętej czekaliśmy
na Cud, gdy Chleb staje się Wszechmogącym Bogiem,
Tym Samym, który narodził się niegdyś z Dziewicy.
Kapłan wypowiedział Słowo. I stało się.
      Po przyjęciu Pana w Komunii świat mój zawirował,
a wierzyłem, że On naprawdę do mnie wstępuje…
Nie wiedziałem, w jaki sposób dziękować
za to niespodziewane Odczucie.
     


     

XVI
Dni Światła - Tom I - Dziedzictwo - Część Druga - Rozdział XVII
XVIII