EPILOG
Ingerencja - Część 3. - Gamma 0 - EXODOS
Ingerencja

     EXODOS
     

      „Uratowanym ja potomkiem Ziemi.
      Zła siło, od której uciekłem,
      Już mnie nie więżą twe szpony!
      Gdym uszedł przed śmiercią i piekłem,
      Teraz Pan Bóg los mój odmieni.
      Uświęconym…”

      Przez stratosferę pięknej planety przebijał się prom.
      Niósł pasażerów ku prawdziwej przygodzie.
      Ku ukojeniu z niedawnego zmęczenia.
      Podróżni obserwowali majestatyczną powierzchnię.
      Już płonął od tarcia powietrza jak kamień z nieba.
      Wychodzący z kościoła na Midoriuszu wyznawcy Jedynego Boga podziwiali lot.
      Następcy Apostołów oraz ich pomocnicy cieszyli się z nowych wiernych.
      Rozumni mieszkańcy Wszechświata, pochodzący od ludzi, oczekiwali Ewangelii.
      Zaskoczeni przybysze ujrzeli na skanerach ludzi, miasta i świątynie.
      Przyszły przywódca tej społeczności westchnął, rozmarzony.
      Lokalizator odnalazł położenie Przejść.
      Serce przyszłego kardynała wezbrało na myśl o łączności z Ziemią Świętą.
      Z wielką radością i miłością spoglądali na siebie przyszli mąż i żona.
      Jeszcze większa była udziałem wszystkich wierzących, gdyż wiedzieli, iż czeka ich
      Zbawienie i Życie na Wieki z Kochającym i Troskliwym Ojcem, z Bogiem,
      Który JEST.
     

      KONIEC
      19.9.1998
      Paweł Garycki
     


EPILOG
Ingerencja - Część 3. - Gamma 0 - EXODOS
Ingerencja